Ziemniaki pieczone Hasselback są znane i dziś już dosyć popularne. Każdy robi na swój sposób, kombinując z przyprawami.
Włożyć w nie możemy plasterki boczku, czosnku, plastry sera żółtego, lub jakąś zieleninę. Dodatki to kwestia indywidualna, według własnego uznania i tego co lubimy.
U mnie te ziemniaki najczęściej występują z delikatnym mięsem i świeżą, domową surówką, ale i same w sobie, bez żadnych dodatków są już świetnym i sycącym daniem.
Hasselback to idealny dodatek do rodzinnego obiadu, lub do dań z grilla.
Składniki:
Przygotowanie:
- Ziemniaki dokładnie myjemy, nie obieramy ( chyba że ktoś chce ), kroimy w cienkie plasterki, uważając by nie przeciąć spodu ( świetnie sprawdzić się może tutaj drewniana łyżka na którą je położymy ). Rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni.
- Czosnek obieramy i kroimy w cienkie plasterki, a następnie delikatnie wsuwamy pomiędzy plasterki ziemniaków ( powiedzmy co drugi ).
- Układamy ziemniaki w naczyniu żaroodpornym wysmarowanym tłuszczem ( by nie przywierały ). Na wierzch każdego ziemniaka dajemy po łyżeczce masła i wkładamy do piekarnika. Pieczemy około godziny ( do miękkości i złotego koloru ), a na 10 minut przed końcem wysuwamy ziemniaki, układamy po kawałku sera żółtego na każdym i posypujemy ziółkami.