Do garnka wkładamy kości i gotujemy około 20 minut.
Zbieramy ewentualne szumowiny, który powstały.
Wrzucamy groch, liście laurowe, ziele angielskie gotujemy około godziny ( do miękkości grochu ), po tym czasie dodajemy warzywa razem z ziemniakami. Przyprawiamy solą, pieprzem i vegetą.
Kiełbasę i boczek pokrojone w kostkę podsmażamy na patelni, na odrobinie oliwy z oliwek, dodajemy do nich cebulę pokrojoną w kostkę i na sam koniec, na dosłownie kilka sekund przed zdjęciem patelni z ognia, wrzucamy ząbek czosnku.
Całą zawartość patelni przekładamy do naszej zupy.
Kiedy uzyskamy oczekiwaną przez nas miękkość ziemniaków i reszty warzyw, wyłączamy zupę. Przyprawiamy majerankiem.
Jeżeli chcemy uzyskać fajną, gęstą grochówkę, wyciągamy trochę grochu z zupy i miksujemy blenderem. Zmiksowany groch mieszamy z odrobiną zupy żeby łatwiej było nam przelać go z powrotem do garnka.
Im bardziej chcemy mieć gęstą zupę, tym więcej miksujemy grochu.
tak tak ma być nie inaczej są tacy co zamiast ziemniaków dają makaron i niech im będzie ale jak słyszę że dają mąkę to mnie przewala ze śmiechu, jak pamiętam to robiło się zawsze na kościach ze schabu ale dziś świat się zmienił, natomiast ten przepis jest OK
Monika
3 lata temuPycha
Dariusz
5 lat temutak tak ma być nie inaczej są tacy co zamiast ziemniaków dają makaron i niech im będzie ale jak słyszę że dają mąkę to mnie przewala ze śmiechu, jak pamiętam to robiło się zawsze na kościach ze schabu ale dziś świat się zmienił, natomiast ten przepis jest OK